• Wpisów:12
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis:8 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 485 / 319 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jakiś czas temu zapisałam się do psychologa, ale nie potrafię być z nią w 100% szczera. W ogóle na razie nie przyznałam się dlaczego tam jestem, co prawda wspomniałam o przejściu związanym z anoreksją ale nie potrafię jej powiedzieć wprost, że to mnie najbardziej męczy. Póki co koncentrujemy się na rodzinie i uzależnieniu mojego taty. Mam nadzieję, że jeżeli nadal będą mnie męczyć problemy z jedzeniem to może ona sama zauważy, że chudnę i zwróci na to uwagę? Wtedy może jakoś to pójdzie.

Siedzę w domu rodzinnym ale staram się od innych izolować, zwalam wszystko na nadmiar nauki. To miejsce wpływa na mnie przygnębiająco, chyba za dużo złych wspomnień.
  • awatar Nuttkaa: ja chodziłam 3 lata do szkoły i przez 3 lata miałam psycholga. Gadaliśmy wtedy tylko o moich rodzicach i ogólnej naszej sytuacji rodzinnej, nie zauważyła, że wróciła mi wtedy anoreksja. Dopóki sama nie powiesz wątpie aby sama się kapła
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Po raz kolejny tutaj wracam. Sama nie wiem po co. Chyba potrzebuję po prostu ujścia dla wszystkich myśli i emocji. Chciała zacząć "na czysto" od nowego bloga ale w sumie to chyba nie ma sensu. Używam pingera czasami częściej, czasami wcale od około 4 lat.

Od jakiegoś czasu jestem na granicy walki o siebie a oddawaniu się pogłębiającej depresji i anoreksji. Nigdy nie byłam na prawdę wyleczona z zaburzeń odżywiania. Czasami tylko chciałam, żeby tak było więc tak sobie wmawiałam. Jestem już dorosła a jednak czuję się tak zdezorientowana? Oznacza to tylko tyle, że rok temu zakładając to konto wybrała dobrą nazwę.

Aktualnie w moim życiu dzieje się dużo i niewiele. Dużo, ponieważ staram coś zmienić i rzeczywiście moje zachowania są inne. Mało, bo i tak czuję ciągle to samo - pustkę, samotność, niezrozumienie. Pierwsze moje wpisy dotyczyły diety i popadania w anoreksję (wtedy nieświadomego), potem to rzuciłam bo chciałam zacząć żyć normalnie i wmówiłam sobie, że tak będzie. Kolejne wpisy były o mojej depresji rozstaniu z chłopakiem, traceniu nadziei i tego, że chcę się zabić. Aktualnie czuję, że anoreksja wraca z kilkukrotną siłą a depresja znowu wbija mi do głowy, że zakończenie tego będzie najlepszym wyjściem. Żałuję tylko trochę, że w napadzie agresji usunęłam bardzo wiele postów, ponieważ chciałaby je znowu poczytać, dlatego moim pierwszym neutralnym postanowieniem jest nigdy więcej niczego nie kasować.

Nie wiem kogo zachęcić do zaobserwowania mojego bloga. Na pewno zaciekawi on osoby, które lubią czytać o chorobach natury psychicznej. Jeżeli chodzi o rady na temat diety to żadne z nich raczej mnie do niczego nie przekonają i mam tu na myśli zarówno motylki namawiające do anorektycznych diet czy też osoby zachęcające do jedzenia więcej. Jestem wykształcona w dziedzinach biologii i na prawdę znam wszystkie konsekwencję, dlatego nie uważam, że cokolwiek co mogę usłyszeć zrobi na mnie wrażenie. Bardzo chciałabym jednak, żeby znalazł się ktoś kto chciałby to poczytać i podyskutować ze mną. Wiadomo lepiej się z kimś rozmawia niż mówi do ściany.

Do następnego. Dobrej nocy.
  • awatar Nuttkaa: jejku mam tak samo, pisałam na podobne tematy i też znam konsekwencje różnych diet etc. (studia medyczne) a jednak w głowie nadal natłok myśli i nawroty depresji/anoreksji.. uciążliwe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych